sie 7, 2026
Oto tłumaczenie tekstu na język polski: Rolniczka w wiejskiej części Indii robi zdjęcie umierającej roślinie. Chce znaleźć informacje na jej temat w internecie, ale…
Oto tłumaczenie tekstu na język polski:
Rolniczka w wiejskiej części Indii robi zdjęcie umierającej roślinie. Chce znaleźć informacje na jej temat w internecie, ale nie zna języka angielskiego. I wcale nie powinna cleared mieć takiej potrzeby.
Właśnie takie problemy próbuje rozwiązać organizacja non-profit o nazwie Current AI, budując otwartą, publiczną infrastrukturę sztucznej inteligencji. W lutym, podczas szczytu India AI Summit, połączyła ona siły z Bhashini — wydziałem ds. językowych AI przy rządzie Indii. Owocem tej współpracy stał się Suno Sutra (co w języku hindi oznacza „kroniki słuchane”) — kieszonkowe urządzenie działające w trybie offline, które uruchamia sztuczną inteligencję w 22 językach indyjskich i nie wymaga dostępu do internetu. „W Indiach istnieją setki różnych języków i dialektów, a obecnie sztuczna inteligencja ich nie reprezentuje” — powiedziała Ayah Bdeir, dyrektor generalna Current AI, w wywiadzie dla TechCrunch. Urządzenie zostało udostępnione na zasadach open-source, dzięki czemu społeczności deweloperów mogą na jego bazie tworzyć własne rozwiązania.
Ta organizacja non-profit, założona w lutym 2025 roku przez Martina Tisné, działa w błyskawicznym tempie. W zeszłym miesiącu przeznaczyła 3,2 miliona dolarów w formie grantów na projekty realizowane przez cztery organizacje, a całkiem niedawno (w zeszłym tygodniu) zaprezentowała otwartoźródłowego chatbota AI podczas szczytu AI for Good Global Summit w Genewie.
Bdeir dołączyła do organizacji w styczniu, wcześniej kierując strategią AI w firmie Mozilla. Założyła również littleBits — firmę z branży edukacji STEM, która dotarła do milionów dzieci, zanim w 2019 roku została przejęta przez Sphero.
Current AI działa na zasadzie „partnerstwa publiczno-prywatnego”, łącząc rządy, przedsiębiorstwa i organizacje filantropijne w celu finansowania technologii w interesie publicznym — wyjaśniła Bdeir w rozmowie z TechCrunch. Rząd Francji przekazał na start Current AI kwotę 100 milionów dolarów, do którego dołączyły Ford Foundation, MacArthur Foundation, DeepMind oraz Salesforce — zwiększając łączną kwotę zadeklarowanego finansowania do 400 milionów dolarów. „To nie są inwestorzy, to są fundatorzy” — podkreśliła Bdeir.
Problem, który organizacja próbuje rozwiązać, jest prosty: każdy główny system AI istniejący dzisiaj — od OpenAI, przez Google, po Anthropic — należy do prywatnej firmy. „Jeśli sztuczna inteligencja jest naprawdę technologią transformacyjną, jeśli ma zmienić każdy aspekt życia każdego człowieka, musi istnieć dla niej publiczna alternatywa” — powiedziała Bdeir. „Tak jak sieć World Wide Web — dostępna dla każdego, za darmo”.
Połowie używanych na świecie języków grozi wyginięcie. „A ponieważ to język angielski napędza największe modele językowe i systemy AI, znaczna część światowych języków, a w konsekwencji kultur i społeczności, zostaje w tyle” — zauważyła Bdeir.
Pytana o dążenia gigantów technologicznych (Big Tech) do wielojęzyczności, Bdeir wyraźnie zaznaczyła granicę. „Giganci technologiczni budują modele wielojęzyczne po to, by poszerzać swoje rynki” — powiedziała — „bez względu na zgodę czy kontekst”. Konsekwencje są bardzo konkretne. „W przypadku języków rdzennych misyjne tłumaczenia Biblii stają się danymi treningowymi, zanim społeczności zdążą ustalić jakiekolwiek własne zasady” — wyjaśniła.
Zdolność AI do posługiwania się danym językiem to tylko część tego, co musi ona przyswoić. „Język to sposób, w jaki wiedza, tradycja, pamięć i tożsamość są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Kiedy więc technologia nie potrafi mówić w Twoim języku, nie jest też w stanie przechować Twojej kultury” — powiedziała.
Jej wizją dla Current AI jest otwarty system wzorowany na wczesnej sieci www, w którym udoskonalenia przynoszą korzyść wszystkim, nikt nie jest wykluczony, a społeczności zachowują kontrolę nad własnymi danymi.
Pierwsza runda grantowa Current, ogłoszona w zeszłym miesiącu, objęła przekazanie 3,2 miliona dolarów czterem organizacjom w Kenii, Libanie i brazylijskiej Amazonii.
Projekt w Masakhane w Kenii polega na budowaniu zbiorów danych dla AI w ponad 50 językach afrykańskich na potrzeby ochrony zdrowia, rolnictwa i edukacji. Libański Institute for Worldmaking digitalizuje arabską historię kulturową i współczesne praktyki do postaci baz danych odczytywalnych dla maszyn, które są kontrolowane przez społeczności, a nie firmy technologiczne. Brazylijski Portal sem Porteiras tworzy narzędzia AI działające w trybie offline dla rdzennych społeczności Amazonii, przechowując dane wyłącznie na ich terytorium. Z kolei kenijski African Internet Rights Alliance opracowuje narzędzia audytowe mające na celu pociąganie systemów AI do odpowiedzialności na całym kontynencie.
W kwestii własności danych Bdeir nie przebierała w słowach. „Istnieją różne modele i propozycje dotyczące tego, do kogo powinny należeć dane w poszczególnych społecznościach, ale jedno jest pewne: nie powinna to być firma z Doliny Krzemowej próbuje wzbogacić wąską grupę kilku tysięcy ludzi” — powiedziała portalowi TechCrunch.
Podejście tej organizacji non-profit polega na lokalnym przechowywaniu modeli i danych, angażowaniu lokalnych ekspertów zanim cokolwiek zostanie zbudowane lub wprowadzaniu protokołów zgody do procesu produkcyjnego, dzięki czemu społeczności mogą zatrzymać ten proces w dowolnym momencie.
Żaden z beneficjentów grantów Current AI nie rozwiązał jeszcze tego problemu w pełni. Ale zdaniem Bdeir właśnie o to chodzi. „Każdy z nich wbudował to pytanie w swoją pracę” — powiedziała — „zamiast akceptować zwykły schemat domyślny, w którym złożoność staje się pretekstem, by to rząd lub firma technologiczna decydowały za wszystkich”.
Jeśli chodzi o to, jak duży postęp można osiągnąć przy budżecie 3,2 miliona dolarów podzielonym na cztery organizacje, Bdeir odpowiada: „Skala nie zawsze jest miarą. To jest paradygmat Big Techu” — powiedziała. „Może to wyglądać tak, że starszy rangą przedstawiciel rdzennej społeczności w brazylijskiej Amazonii używa narzędzia zbudowanego w Kenii, aby móc przekazać wiedzę ekologiczną we własnym języku”.
Na początku tego miesiąca w Genewie Current uruchomił AlphaChat — otwartoźródłowego chatbota stworzonego w ciągu siedmiu tygodni przez koalicję 10 organizacji, w tym Hugging Face, Mozilla i MIT Media Lab. Każdy z partnerów wniósł swój element do stosu technologicznego, w tym model językowy, narzędzia bezpieczeństwa oraz moc obliczeniową.
Current AI nawiązał również współpracę z Sakana AI — startupem z Tokio znanym z prac nad tzw. suwerenną sztuczną inteligencją (Sovereign AI). Oba podmioty planują zbudować wspólny, otwartoźródłowy stos AI, zaprojektowany z myślą o obsłudze języka i kultury japońskiej, ale także społeczności z całego Globalnego Południa, które zostały w dużej mierze zignorowane przez dominujące systemy sztucznej inteligencji.
mar 18, 2026
W Unii Europejskiej oprogramowanie logistyczne musi spełniać nie tylko wymagania techniczne, ale również prawne. Podstawy zgodności w UE Firmy muszą uwzględniać: Brak zgodności oznacza…
sie 7, 2026
Gradium, paryski startup oferujący modele głosowe AI, ponownie otworzył swoją rundę zalążkową (seed) dla nowych inwestorów — w tym firmy Nvidia — i zebrał…
kwi 2, 2026
Współczesna logistyka nie może funkcjonować bez danych. Analityka oprogramowania przekształca surowe dane operacyjne w realne wsparcie decyzyjne. Dlaczego analityka ma kluczowe znaczenie Procesy logistyczne…
sposoby kontaktu
Napisz do nas
seven.logistic.sp@gmail.comZadzwoń do nas
+48 794 031 964Adres
tr. Św. Filipa 23/1, Kraków, 31-150, Polska
Skontaktujemy się z Tobą wkrótce!
Sprawdź poprawność wprowadzonych danych i spróbuj ponownie!